W 1916 roku w okupowanej Warszawie Generalny Gubernator Królestwa Polskiego, Hans Hartwig von Beseler powołał specjalną Komisję Krajoznawczą (Landeskundliche Kommission beim Generalgouvernement Warschau), której zadaniem było dokumentowanie niemieckich zdobyczy terytorialnych oraz prace z zakresu geografii i etnografii. Członkowie Komisji wykonali na potrzeby badań i publikacji bogatą dokumentację fotograficzną, głównie w latach 1916-1917. Jej większa część, ok. 1300 pozycji, znajduje się obecnie w archiwum naukowym Muzeum Etnograficznego w Krakowie.
Zdjęcie przedstawia fragment starego cmentarza żydowskiego usytuowanego na krakowskim Kazimierzu przy ul. Szerokiej, w sąsiedztwie synagogi Remuh. Widoczne są dziesiątki płyt nagrobnych (macew), mur cmentarny, a za nim dwie narożne kamienice po dwóch stronach zbiegu ulic Jakuba i Warszauera. Pośrodku cmentarza stoją dwaj chłopcy. Starszy z nich ma na sobie charakterystyczną czapkę noszoną w owym czasie przez uczniów gimnazjów klasycznych.
Nekropolia Remuh jest jedną z najstarszych na ziemiach polskich. Podobnie jak synagoga, zawdzięcza swoją nazwę pamięci wybitnego krakowskiego rabina i filozofa, Mosze ben Israela Isserlesa (ok. 1520-1572), znanego pod hebrajskim akronimem ReMu (Rabi Mosze). Plac pod przyszły cmentarz został zakupiony przez kahał w 1533 r., jednak przez długie lata magistrat miasta nie zezwalał Żydom na organizację pogrzebów w tym miejscu. Sytuację odmieniła dopiero zaraza, która nawiedziła Kazimierz w latach 1551-1552 pochłaniając ponad dwieście ofiar. Ogromna liczba zmarłych zmusiła władze gminy żydowskiej do pogwałcenia obowiązującego zakazu i zapoczątkowała regularne pochówki, które trwały nieprzerwanie do 1800 r., a sporadycznie nawet do poł. XIX w. Podczas II wojny światowej stary cmentarz na Kazimierzu został niemal doszczętnie zniszczony, a macewy zrównane z ziemią. Cudownie ocalał nagrobek rabina Remuh, co religijni Żydzi uznali za oczywisty dowód jego świętości. Pod koniec lat 50. XX w. część pomników udało się odnaleźć i zidentyfikować, a część zrekonstruowano.
Jednym z pierwszych nagrobków, który stanął na nowym żydowskim cmentarzu był ten widoczny w centralnej części kadru fotografii, tuż obok chłopców. Wysoką macewę postawiono ku pamięci Gołdy, młodziutkiej żony rabina Moszego, a zarazem córki wybitnego rabina z Lublina, generalnego rabina Małopolski, Szaloma Szachny. Gołda zmarła w wieku zaledwie dwudziestu lat podczas wspomnianej zarazy, 3 czerwca 1552 r. Fragment inskrypcji głosi:
„Rabinowa, pani Gołda, błogosławionej pamięci! (...) We wszystkich swych czynach i cechach była młoda, dwudziestu lat, lecz jakby była o stu. Nie znajdziesz w niej nieprawości. Dla jej pamięci dobra postawiony ten pomnik kamienny na pagórku (...)” [Cyt. za: L. Hońdo, Inskrypcje starego żydowskiego cmentarza w Krakowie, s. 200-201]
Autorem fotografii jest Hans Praesent (1888-1946), geograf z Lipska, członek wspomnianej Komisji Krajoznawczej.