Obraz został namalowany podczas podróży Gottlieba do Rzymu w 1878 r. Przedstawia scenę rozgrywającą się przed synagogą. Uczestnicy nabożeństwa opuszczają budynek po schodach. U ich stóp siedzi kobieta, przed którą są rozłożone przedmioty, być może wystawione przez nią na sprzedaż. Obok klęczy mężczyzna, który wciąga kapelusz w kierunku wychodzącej z synagogi kobiety w ciemnej sukni, a ta podarowuje mu monetę. Stylistyka obrazu przywodzi na myśl Jana Matejkę, który wywarł silny wpływ na swojego ucznia.
Maurycy Gottlieb (a właściwie Mojżesz Dawid Gottlieb) urodził się w 1856 r. w Drohobyczu w rodzinie zasymilowanych Żydów. Jego ojciec, zafascynowany ideami oświeceniowymi, wysłał go do szkoły w konwencie bazylianów. Młody Maurycy czuł się wyobcowany wśród uczniów, którzy w większości byli chrześcijanami. Być może to już wtedy zaczęła rodzić się w nim potrzeba połączenia tożsamości żydowskiej i polskiej, która jest widoczna w jego późniejszej twórczości. Początkowo podjął studia na Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, zdecydował się zająć się malarstwem historycznym. Zafascynowany Janem Matejką, z pomocą znajomości ojca przeniósł się na studia do Krakowa. Niestety, szybko z nich zrezygnował ze względu na antysemityzm innych uczniów, z którym się spotykał. Po tych wydarzeniach wrócił na studia do Wiednia, a następnie do Monachium. Nauczyciele dostrzegali jego talent, jego obrazy pojawiały się na wystawach i cieszyły się dobrymi opiniami. Malował głównie sceny z życia żydowskiego i motywy biblijne, często w jego malarstwie pojawiał się motyw Żyda Wiecznego Tułacza. Niestety, jego kariera została szybko przerwana, zmarł w wieku zaledwie 23 lat w 1879 r., niespełna miesiąc po urodzinach najmłodszego brata Leopolda, który w przyszłości też podejmie karierę malarza.