Jonasz Stern z kotem, którego nazywa Synkiem, w swojej pracowni malarskiej

Tomaszewski, Tomasz (1953-)

Zdjęcie przedstawia starszego mężczyznę, malarza Jonasza Sterna, w swojej pracowni. Mężczyzna ma zaczesane do tyłu siwe włosy, jest ubrany w brązowy sweter. Siedzi przy stole, na którym ustawione są słoje z farbami oraz pędzle. Na brzegu stołu (na pierwszym planie) leży stos listew, a na nich portret mężczyzny z brodą. Na stole przed malarzem stoi karton, w którym siedzi duży czarny kot. Zwierzę jest zwrócone w stronę malarza. W tle widać sztalugi oraz wiszące na ścianie plakaty.

Jonasz Stern (1904–1988) kształcił się w Szkole Przemysłowej we Lwowie i w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W 1933 r. wraz z innymi artystami założył stowarzyszenie artystyczne Grupa Krakowska.

Wybuch II wojny światowej zastał go we Lwowie. Po zajęciu tego miasta przez Niemców w 1941 r. Stern został osadzony w tamtejszym getcie, a następnie wysłany do obozu zagłady w Bełżcu. Udało mu się jednak zbiec z transportu i wrócić do Lwowa. W 1943 r., podczas likwidacji getta we Lwowie (1.06.1943), znów udało mu się uniknąć śmierci – ocalał, leżąc pod stosem ciał rozstrzelanych Żydów. Ze Lwowa uciekł na Węgry do Budapesztu.

Po wojnie, w latach 1954–1974, pracował jako profesor w ASP w Krakowie. Doświadczenie własnej śmierci jest wyraźnie widoczne w powojennej twórczości artysty.

Marta Frączkiewicz

czytaj więcej
Informacje o obiekcie
Autorstwo
Tomaszewski, Tomasz (1953-)
Rodzaj obiektu
fotografia
Cykl artystyczny/seria/projekt
Ostatni. Współcześni Żydzi polscy
Czas powstania/datowania
1985
Miejsce powstania
Kraków (województwo małopolskie)
Technika
fotografia barwna
Materiał/tworzywo
papier fotograficzny
Wymiary
wysokość: 38 cm, szerokość: 50.5 cm,
Sygnatury/napisy
sygnatura
prawy dolny róg fotografii

napis wykonany odręcznie metalicznym cienkopisem

Treść

T. Tomaszewski

Słowa kluczowe
Prawa autorskie
skontaktuj się z Muzeum
Właściciel
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Numer identyfikacyjny
MPOLIN-M1587
Lokalizacja
obiekt nie znajduje się na ekspozycji w muzeum