„Lena” (Portret Leny Cybisowej)
Ten niewielki portret nakreślony przez Artura Nachta-Samborskiego na papierowej serwetce przedstawia Helenę Zarembę-Cybisową (1911–1986), przez bliskich nazywaną Leną. Druga żona Jana Cybisa, przyjaciela Nachta od lat paryskich, to malarka, której oryginalna twórczość skryta jest, niesłusznie, w cieniu dorobku jej męża, wybitnego kolorysty. Być może wpłynął na to fakt, że podobnie jak on pozostawała w kręgu polskiego koloryzmu, a być może, jak sama przyznawała, nie zawsze mogła znaleźć czas na własną twórczość. Dzieliła czas między obowiązki zawodowe (po II wojnie światowej pracowała na warszawskiej ASP, którą ukończyła w 1936 roku) i rodzinne – miała dwóch synów Jacka (zob. MPOLIN-M767, MPOLIN-M768) i Jana. I zapewne dlatego jej dorobek na zawsze złączony jest z dziełem jej męża, gdyż, jak pisał Krzysztof Reczek: „Życie Heleny Zaremby-Cybisowej jawi się jako niezwykle spójne. Samorealizacja twórcza, sfera prywatna i zawodowa, dzielone z mężem Janem Cybisem malarskie pasje i sposób postrzegania istoty sztuki łączyły się w jeden nurt, niczym wody rzeki” (Zaproszenie na wystawę. „Malarstwo Heleny Zaremby-Cybisowej” | Muzealnictwo.com, dostęp 24.02.2021).
Dar Jacka Cybisa | RP
; „Lena” (Portret Leny Cybisowej)
Ten niewielki portret nakreślony przez Artura Nachta-Samborskiego na papierowej serwetce przedstawia Helenę Zarembę-Cybisową (1911–1986), przez bliskich nazywaną Leną. Druga żona Jana Cybisa, przyjaciela Nachta od lat paryskich, to malarka, której oryginalna twórczość skryta jest, niesłusznie, w cieniu dorobku jej męża, wybitnego kolorysty. Być może wpłynął na to fakt, że podobnie jak on pozostawała w kręgu polskiego koloryzmu, a być może, jak sama przyznawała, nie zawsze mogła znaleźć czas na własną twórczość. Dzieliła czas między obowiązki zawodowe (po II wojnie światowej pracowała na warszawskiej ASP, którą ukończyła w 1936 roku) i rodzinne – miała dwóch synów Jacka (zob. MPOLIN-M767, MPOLIN-M768) i Jana. I zapewne dlatego jej dorobek na zawsze złączony jest z dziełem jej męża, gdyż, jak pisał Krzysztof Reczek: „Życie Heleny Zaremby-Cybisowej jawi się jako niezwykle spójne. Samorealizacja twórcza, sfera prywatna i zawodowa, dzielone z mężem Janem Cybisem malarskie pasje i sposób postrzegania istoty sztuki łączyły się w jeden nurt, niczym wody rzeki” (Zaproszenie na wystawę. „Malarstwo Heleny Zaremby-Cybisowej” | Muzealnictwo.com, dostęp 24.02.2021).
Dar Jacka Cybisa | RP