List do Marii Konic (XLII)

List Ludmiły Iwanownej Martynowej do Marii Konic z 3.03.1941 r. – rękopis na dwóch stronach kartki w linie, napisany po rosyjsku. W prawym górnym rogu zapisano datę i miejsce powstania listu: „3.3.1941 г. | г. Лукоянов” (tłum. 3.3.1941 r. | m. Łukojanow). List rozpoczyna się od słów: „Здравствуйте уважаемие [właśc. уважаемая] Мария Яковлевна. Шлю я вам привет и желаю всего наилучшего в вашей жизни” (tłum. Dzień dobry szanowna Mario Jakowlewno. Przesyłam Pani pozdrowienia i życzę wszystkiego najlepszego w Pani życiu). List został sporządzony zielonym pisakiem. Na drugiej stronie widnieje heksagonalna pieczątka w podwójnej ramce w kolorze fioletowym, z cyfrą dwa w jej środku.

Maria Konic przebywała wtedy w łagrze. W 1937 r. jej mąż, Eugeniusz Konic, został aresztowany i skazany na śmierć przez rozstrzelanie. Maria Konic jako członek rodziny wroga ludu również została aresztowana i skazana na pobyt w łagrze Temłag (obóz pracy poprawczej ITL Temnikowski) w ZSRR. Ich kilkuletni syn Anatol trafił do sierocińca w Łukojanowie, gdzie Ludmiła Iwanowna Martynowa była wychowawczynią. Rodzice Marii Konic, Ernestyna i Jakub Hirszowiczowie, mieszkali wcześniej w Rydze, ale wyjechali do syna Siergieja i jego rodziny do Kreuzburga, gdzie przebywali od kwietnia 1940 roku. Rodzina Hirszowiczów i była niania dziecka Natalia Zacharowa starali się o wydostanie Anatola Konica z domu dziecka i zabranie go do Hirszowiczów, co się ostatecznie powiodło.

Pełna treść listu:

"3.3.1941 г.

г. Лукьянов

Здравствуйте уважаемие [właśc. уважаемая] Мария Яковлевна.

Шлю я вам привет и желаю всего наилучшего в вашей жизни. Вот уже скоро как три месяца ми [właśc. мы] проводили Толика в Москву. И досих [właśc. до сих] пор ни чего [właśc. ничего] об ним [właśc. о нем] не знали. Вчара [właśc. вчера] тоесть [właśc. то есть] 2го марта я получила от Наташи письмо, они пишут что 7го числа проводили Толика к бабушке в Латвийскую ССР. Но Толик мне еще не чего [właśc. ничего] неписал [właśc. не писал]. Вместе с вашим письмом я посылаю и ему и Наташи [właśc. Наташе]. Спешу вам сообщить что 7го февраля у меня родился сын на 9 фунт. Роды были совершенно нормальние [właśc. нормальные], зря меня пугали врачи, а я их слушала и ви [właśc. вы] не можите [właśc. можете] представить сколько мы с мамой пережили. Но после 7го числа успокоились. Сына назвали [2s.] по желанию отца Евгением (Женичка [właśc. Женечка]). Мальчик очень похож на отца. Галичка [właśc. Галечка] очень его любит и все напевает ему песенки. Она очень часто вспоминает Толика. Я пока нахожусь в отпуску до 7го марта но вряд-ли [właśc. вряд ли] придется мне работать потому-что [właśc. потому что] зарплата у нас в дет-доме [skrót słowa: детском доме] не очень большая 250 р. [skrót słowa: рублей] (придется прислугу нанимать а с чужими людями [właśc. людьми] мне жалко оставлять такую крошку) так что мне придется годик отдохнуть. Володю взяли на военние курси [właśc. военные курсы] в г. [skrót słowa: город] Муром на 3 месяца в апреле месяце приедит [właśc. приедет]. Оба ребенка у меня родились без него. Мария Яковлевна когда будете писать письмо Наташи может быть и мне изредка черкните. Пока писать больше нечего осталось. Уважаемая вас Людмила Ив. [skrót słowa: Ивановна] Привет от мами [właśc. мамы] и от Гали.

Досвидания [właśc. До свидания]. 3/III 1941 г.". | Oprac. Monika Harchut, transkrypcja listu: Janina Dawydenko

czytaj więcej
Informacje o obiekcie
Autorstwo
Martynowa, Ludmiła (19..-19..)
Rodzaj obiektu
korespondencja
Czas powstania/datowania
1941-03-03
Miejsce powstania
Łukojanow (Rosja)
Technika
pismo odręczne
stemplowanie
Materiał/tworzywo
papier
Wymiary
wysokość: 17 cm, szerokość: 21.5 cm,
Języki
rosyjski  
Słowa kluczowe
Prawa autorskie
obiekt nie jest objęty ochroną prawa autorskiego
Właściciel
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Numer identyfikacyjny
MPOLIN-A97.2.53