List do Tadeusza Perla

List ojca do syna na karcie pocztowej. Słany na adres: Mr | Tadeusz Perl | Paris VI | 22 rue, de St Sulpice | Hotel Riviera

Na rewersie nadrukowany znaczek pocztowy, dwie okrągłe pieczątki, ślad prawdopodobnie po oderwanym znaczku. Część jednej z pieczątek oderwana wraz z brakującym znaczkiem. Na danych adresata dopisana słabo czytelna notatka ujęta w ośmiu punktach, niebieskim piórem, pismem podobnym do pisma Leona Perla, ale nie jest to możliwe, by były to jego notatki, z uwagi choćby na miejsce ich sporządzenia (i niestaranność – to ewidentnie notatki do użytku własnego). Tadeusza Perla?

Treść listu (pisownia i interpunkcja zmodernizowane):

12/3 1939

Mój Drogi! Dziś w niedzielę otrzymaliśmy Twój list ekspresowy. Pośpiech był uzasadniony tym, że jak mi tutaj w ambasadzie oświadczono, traktat ma być podpisany lada dzień, a Duprès-Bisco [?] podobno miał w sobotę (wczoraj) wyjechać. Chodziło więc o to, abyś go jeszcze złapał i na tamtejszym terenie sprawę omówił. Nie telefonowałem, bo 1) nie zaszło nic nowego, a 2) list nadszedł dopiero po 5. Niezwłocznie zasadziłem Trosa do zaprojektowania listu, który prawdopodobnie jutro wzgl[ędnie] pojutrze będę mógł Ci przysłać. Trzeba istotnie pchać już sprawę numeru francuskiego. Będzie to publicystycznie ciekawe i aktualne, a powinno być finansowo korzystne. Żyjemy już na kredyt (papier, drukarnia), a honoraria płacimy z resztek. Fr. [osoba niezidentyfikowana] wrócił do zdrowia i obiecuje, że weźmie się znowu do akwizycji. Wczoraj z okazji 25-lecia Stow. [tj. Związku Stowarzyszeń Przemysłowych?] otrzymał pięknie oprawiony rocznik, to go zachęci do wysiłków. Dr Mal. [Julian Maliniak] nie prowadzi [„]Czarno na Białem[”] i często się o Ciebie dopytuje. Chłop porządny, ale stale goły.

[Dopisek na prawym marginesie tej strony:] Kierownikiem administr[acyjnym] Czarno na Biał. jest Twój kolega, Al[eksander] Bachrach. Płacą niesłychanie marnie. F[?]

[Na drugiej stronie:] Dlaczego nie przysyłasz pełnomocnictwa. Bez tego trudno p. Fryd[lender?] występować w starostwie. A uważam, że sprawę należy popychać, aby była załatwiona. Serki otrzymujemy w nieuszkodzonym stanie. Dziękujemy za nie, ale nie przysyłaj więcej, bo szkoda pieniędzy i fatygi, a ponadto nie potrafimy ocenić ich poezji. To wszystko na razie. Ucałowania Leon

[Dopisek u góry tej strony:] Dyr. Biberstein [nie wiemy, o której z historycznych osób noszących to nazwisko mowa] poinformował mnie, że Havas [francuska agencja informacyjna, reklamowa, zob. list MPOLIN-A50.1.46] ma monopol tylko na rynku wewnętrznym. Czy tak?


transkr. Ewa Małkowska-Bieniek, oprac. Przemysław Kaniecki


czytaj więcej
Informacje o obiekcie
Autorstwo
Perl, Leon (1880-1943?)
nieznane
Rodzaj obiektu
korespondencja
Czas powstania/datowania
1939-03-12
Miejsce powstania
Warszawa (województwo mazowieckie)
Technika
pismo odręczne
stemplowanie
drukarskie
Materiał/tworzywo
papier
Języki
polski
Słowa kluczowe
Prawa autorskie
obiekt nie jest objęty ochroną prawa autorskiego
Właściciel
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Numer identyfikacyjny
MPOLIN-A50.1.43
Lokalizacja
obiekt nie znajduje się na ekspozycji w muzeum