List do Tadeusza Perla

List matki do syna. Nierozpoznana osoba, określana jako „Dziuba”, czasem „Dziubdzia” (głównie przez Melanię Perl), w okresie getta warszawskiego będzie mieszkała – jak można sądzić z korespondencji – wspólnie z Perlami.

Pełna treść listu (pisownia i interpunkcja zmodernizowane):

Kochany Tadziulku!

Jak spędziłeś święta zielone? Warszawa była całkowicie wyprana z ludzi – my, wbrew tradycji, byliśmy w mieście – pogoda była chłodnawa, więc spacer nie był męczący. Wieczorem, oczywiście, jako że zimno, karcionki, no i znów beknęłam trochę forsy. Ostatnia słodka przesyłka była od Dziuby – racz słów kilka do niej napisać. Miałam z powodu Dziubudzi zmartwienie – naderwała sobie silnie ścięgno – duży wylew krwi – noga w pończosze gipsowej już od 2 tygodni unieruchomiona. Staś [Wohl, zięć] ciągle zajęty, ale cóż z tego, kiedy musi płacić długi „Strachów” [zob. m.in. uwagi w transkrypcji listu MPOLIN-A50.1.22], więc jak zwykle z forsą krucho.

Czy i w Paryżu taka zmienna pogoda? Wieczory bardzo chłodne. Napisz mi, jak tam z Twoją garderobą? Każ jesionkę wytrzepać i smoking, trzeba to zaopatrzyć na lato, bo mole Ci zjedzą. Czyś dokupił sobie coś z bielizny? Ściskam Cię serdecznie

Melcia

transkr. Ewa Małkowska-Bieniek


czytaj więcej
Informacje o obiekcie
Autorstwo
Perl, Melania (1880?-1943?)
Rodzaj obiektu
korespondencja
Czas powstania/datowania
1939-05-30
Miejsce powstania
Warszawa (województwo mazowieckie)
Technika
pismo odręczne
stemplowanie
naklejanie
drukarskie
Materiał/tworzywo
papier
Języki
polski
Słowa kluczowe
Prawa autorskie
obiekt nie jest objęty ochroną prawa autorskiego
Właściciel
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Numer identyfikacyjny
MPOLIN-A50.1.61
Lokalizacja
obiekt nie znajduje się na ekspozycji w muzeum