Nóż do szechity (uboju rytualnego) ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Tarnowie ma zbliżone do prostokąta jednosieczne, gładkie stalowe i niklowane ostrze, z prosto zakończonym czubkiem. Prosta nasada przechodzi rękojeść w rogowych okładzinach w kolorze żółto-zielonkawym, zamocowana jest do trzpienia. W trosce o utrzymanie ostrza w nienagannym stanie nóż przechowywany był w drewnianym futerale (nr inw. MT.IV.1274/2).
Koszerne, czyli zdatne do spożycia mięso ssaków i ptaków pochodzi z uboju rytualnego. Jednym z najważniejszych etapów uboju jest dokładne zbadanie noża, który musi być bardzo ostry, idealnie gładki, bez żadnych wyszczerbień i uszkodzeń. Ostrze powinno być dwukrotnie dłuższe od szerokości gardła zwierzęcia, które się nim uśmierca. Po dokonaniu uboju nóż bada się ponownie. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek uszkodzeń, np. szczerby, mięso nie nadaje się do spożycia (jest uważane za trefne).
Dobrze wyważony i utrzymany nóż stanowi własność rzezaka (jid. szojchet, hebr. szochet), który rygorystycznie stosuje obowiązujące zasady uboju. Nie wolno mu przerwać ruchu noża, naczynia krwionośne muszą zostać przecięte, a nie przerwane. Prawidłowe wykonanie cięcia powoduje szybką (w ciągu jednej minuty) i możliwie bezbolesną śmierć zwierzęcia. Nad przestrzeganiem zasad uboju rytualnego czuwa rabinat i kontroler (hebr. bodek). Żeby zostać rzezakiem, należy spełnić wiele warunków. Rzezak musi mieć ukończone 18 lat i cieszyć się nienaganną opinią, musi wykazywać się religijnością, pobożnością, znajomością Talmudu, prawa religijnego i tradycji. Warunkiem wykonywania uboju rytualnego, oprócz niezbędnej wiedzy i praktyki potwierdzonej egzaminem i uzyskaniem dyplomu (hebr. kabala), jest dobry stan zdrowia. Osoby starsze nie mogą się tym zajmować ze względu na drżenie rąk, podobnie jak osoby głuche i niepełnosprawne umysłowo. Rzezak cieszy się dużym autorytetem i poważaniem gminy żydowskiej. Bez tej funkcji społeczność nie może prawidłowo funkcjonować.
Nóż został zakupiony przez Muzeum Okręgowe w Tarnowie od osoby prywatnej w 1978 r. Niewątpliwie należał on do konkretnego rzezaka i pod jego rękę został wykonany i wyważony, jego pierwotne pochodzenie nie jest jednak znane.
Barbara Bułdys