Pierścień uformowany do postaci przypominającej sygnet - z wytoczonym i zaznaczonym dodatkowo grawerowaniem okręgiem, wewnątrz którego wyryte zostały nachodzące na siebie litery N i P (grube, konturowe) - zapewne inicjały wytwórcy. Po bokach od koła z literami motyw liści (szczegółowy, z zaznaczonymi żyłkami). Dodatkowo tło - również wewnątrz koła - zdobione kropkami (nakłucia).

Należał do więźnia (zapewne też został przez niego wykonany), który uciekł z jednego z tzw. marszów śmierci - marszów więźniów obozów koncentracyjnych, likwidowanych w pośpiechu przez Niemców na terenach, do których zbliżała się Armia Czerwona. Wiosną 1945 r. grupy takich więźniów przechodziły przez miejscowość Pulitz. Niektórym więźniom udawało się niepostrzeżenie oddzielić od grup. Kilku takich uciekinierów ukrywało się w drewutni przy barakach, w których mieszkały Krystyna Sigalin i Feliksa Szulc.

„Jeden z nich – napisała Krystyna z d. Sigalin Pajes po latach we wspomnieniach (rękopis w zbiorach MHŻP) – dał mi metalowy mały pierścionek. […] On go zrobił sam, w jakiejś niemieckiej fabryce zbrojeniowej. Wytoczył ten pierścionek z skradzionego metalu, wyrył monogram i kwiatki. Dla kogo on to zrobił? Dlaczego dał go mnie? Miał tylko to ze sobą i małe blaszane pudełko na trawę, co miała uratować go od głodu w czasie marszu”.

Krystyna Pajes zabrała pierścień, wyjeżdżając w okresie Marca '68 do Szwecji. W 2002 roku przyjechała do Brandenburgii odwiedzić Muzeum Marszów Śmierci i uczcić pamięć więźnia, który dał jej sygnet.


Przemysław Kaniecki

czytaj więcej
Informacje o obiekcie
Autorstwo
nieznane
Rodzaj obiektu
biżuteria
Czas powstania/datowania
circa 1944
Miejsce powstania
nieznane
Technika
formowanie
rycie
szlifowanie
polerowanie
puncowanie
Materiał/tworzywo
metal
Wymiary
średnica: 1.8 cm
Słowa kluczowe
Prawa autorskie
skontaktuj się z Muzeum
Właściciel
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Numer identyfikacyjny
MPOLIN-M759
Lokalizacja
obiekt nie znajduje się na ekspozycji w muzeum