Portret Jacka Cybisa

Nacht-Samborski, Artur (1898-1974)

„Portret Jacka Cybisa”, ok. 1944-1945

Rozstanie Hanny i Jana Cybisów nie było łatwe dla przyjaciół. Artura Nachta-Samborskiego łączyła bliskość z obojgiem. W jego liście do Hanny Rudzkiej-Cybisowej z 7 listopada 1943 roku czytamy: „Kochana Hanko! Dawno już chciałem do Ciebie napisać, ale prawdopodobnie nie wybrałbym się z tym nawet i teraz, gdyby nie to, że był u mnie Jan parę razy i gadało się dużo o Tobie. […] Z całej rozmowy wyczułem, że chciałby, żebym do Ciebie napisał, takie jest moje wrażenie”. I dodawał dalej o Cybisie: „Pokazywał mi Jan swoje akwarele […], kwiaty i pejzaże piękne, w ogóle jest morowy chłop, często opowiada o swoim synku, który naturalnie, jak zwykle, jest genialny” (J. Dużyk, „Listy Artura Nachta-Samborskiego do Hanny Rudzkiej-Cybisowej i Jana Cybisa z lat 1933–1946”, „Roczniki Humanistyczne” 1998, t. XLVI, z. 4, s. 244).

Mowa jest o Jacku, najstarszym synu Heleny Zaremby-Cybisowej i Jana Cybisa, architekcie. Urodził się 27 lutego 1941 roku w Krzemieńcu. Podczas okupacji radzieckiej Cybisowie mieszkali we wsi Sapanów nad rzeką Ikwą. Helena uczyła w szkole, Jan tłumaczył na polski „Mistrzów dawnych” Eugène’a Fromentina (opublikowanych w 1956). Po wkroczeniu Niemców przenieśli się do Krzemieńca. Z biegiem czasu sytuacja na Wołyniu stawała się coraz trudniejsza. Małżonkowie nie mieli pracy, narastały antypolskie nastroje, rozpoczęły się ataki na polską ludność. Latem 1943 roku zdecydowali się na wyjazd do Warszawy, do której dotarli jesienią. Od tej pory Cybis i Nacht-Samborski widywali się regularnie, a w okresie po powstaniu warszawskim byli niemal nierozłączni.

Dar Jacka Cybisa | RP

; „Portret Jacka Cybisa”, ok. 1944-1945

Rozstanie Hanny i Jana Cybisów nie było łatwe dla przyjaciół. Artura Nachta-Samborskiego łączyła bliskość z obojgiem. W jego liście do Hanny Rudzkiej-Cybisowej z 7 listopada 1943 roku czytamy: „Kochana Hanko! Dawno już chciałem do Ciebie napisać, ale prawdopodobnie nie wybrałbym się z tym nawet i teraz, gdyby nie to, że był u mnie Jan parę razy i gadało się dużo o Tobie. […] Z całej rozmowy wyczułem, że chciałby, żebym do Ciebie napisał, takie jest moje wrażenie”. I dodawał dalej o Cybisie: „Pokazywał mi Jan swoje akwarele […], kwiaty i pejzaże piękne, w ogóle jest morowy chłop, często opowiada o swoim synku, który naturalnie, jak zwykle, jest genialny” (J. Dużyk, „Listy Artura Nachta-Samborskiego do Hanny Rudzkiej-Cybisowej i Jana Cybisa z lat 1933–1946”, „Roczniki Humanistyczne” 1998, t. XLVI, z. 4, s. 244).

Mowa jest o Jacku, najstarszym synu Heleny Zaremby-Cybisowej i Jana Cybisa, architekcie. Urodził się 27 lutego 1941 roku w Krzemieńcu. Podczas okupacji radzieckiej Cybisowie mieszkali we wsi Sapanów nad rzeką Ikwą. Helena uczyła w szkole, Jan tłumaczył na polski „Mistrzów dawnych” Eugène’a Fromentina (opublikowanych w 1956). Po wkroczeniu Niemców przenieśli się do Krzemieńca. Z biegiem czasu sytuacja na Wołyniu stawała się coraz trudniejsza. Małżonkowie nie mieli pracy, narastały antypolskie nastroje, rozpoczęły się ataki na polską ludność. Latem 1943 roku zdecydowali się na wyjazd do Warszawy, do której dotarli jesienią. Od tej pory Cybis i Nacht-Samborski widywali się regularnie, a w okresie po powstaniu warszawskim byli niemal nierozłączni.

Dar Jacka Cybisa | RP

czytaj więcej
Informacje o obiekcie
Autorstwo
Nacht-Samborski, Artur (1898-1974)
Rodzaj obiektu
rysunek
Czas powstania/datowania
circa 1944
Miejsce powstania
Milanówek (województwo mazowieckie)
Technika
rysunkowe
Materiał/tworzywo
papier
grafit
Wymiary
wysokość: 16 cm, szerokość: 11.8 cm,
Sygnatury/napisy
napis
u dołu po prawej

ołówkiem

Treść

Samborski / Milanówek 1944

Słowa kluczowe
Prawa autorskie
skontaktuj się z Muzeum
Właściciel
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Numer identyfikacyjny
MPOLIN-M767
Lokalizacja
obiekt nie znajduje się na ekspozycji w muzeum