Obraz przedstawia dwóch mężczyzn. Jeden z nich patrzy przed siebie, na odbiorcę, ma na sobie czarny płaszcz i kapelusz. Drugi, znajdujący się nieco wyżej, jakby stał na stopniu, jest ubrany w ciemnoniebieski płaszcz i kaszkiet, opuszcza wzrok. Ich twarze są szczupłe, widać na nich zmęczenie i smutek. Postacie są utrzymane w brunatno-szaro-niebieskiej kolorystyce. Kontrastuje to z sylwetkami miejskich i fabrycznych zabudowań w kolorach pomarańczu, różu i czerwieni. Obraz doskonale ukazuje rozedrgane, ekspresyjne pociągnięcia pędzla Gotliba.
Henryk Gotlib urodził się w mieszczańskiej rodzinie z Krakowa w 1890 r. Artystyczną edukację rozpoczął w 1908 r. na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w pracowni Wojciecha Weissa. Trzy lata później przeniósł się do Wiednia, by ostatecznie dokończyć edukację w 1915 r. w Monachium. Malując, inspirował się francuskimi kolorystami i ekspresjonizmem, zwracał dużą uwagę na kolor i jego działanie. Tematów malarskich dostarczały mu miejsca, w których przebywał, a w swoim życiu często podróżował. W latach 20. mieszkał we Francji, Włoszech i w Anglii, cały czas utrzymując kontakt z krajem i krakowskim środowiskiem artystycznym. W 1930 r. wrócił do Polski i zaczął uczyć malarstwa i rysunku w liceum plastycznym im. Mehoffera w Krakowie. Nie zaprzestał jednak podróży i przez lata zwiedzał południe Europy. Druga wojna światowa zaskoczyła go, kiedy wraz z żoną zwiedzał Kornwalię. Podjął wtedy decyzję o pozostaniu w Wielkiej Brytanii na stałe. Wstąpił do otwartego na emigrantów artystycznego stowarzyszenia The London Group, podjął pracę jako dyrektor i wykładowca w Polish College of Art, a następnie School of Art w Hampstead. Pod koniec życia jego malarstwo zmieniło się, farbę kładł grubą warstwą, w której odznaczały się pociągnięcia pędzla, a gama barwna została ograniczona do odcieni brązu i szarości. Zmarł w 1966 r. w South Godstone.