Krystyna Piotrowska. Odzyskiwanie tożsamości

W zbiorach Muzeum POLIN znajdują się prace Krystyny Piotrowskiej reprezentujące dwa spośród różnych mediów, w których tworzy: instalacja artystyczna oraz film. Artystka kształciła się w kierunku grafiki warsztatowej, w której osiągnęła biegłość i którą stanowi największą część jej dorobku. To, że stała się, jak sama mówi, „artystką multimedialną” (zob. wywiad Weroniki Orłowskiej z 2019, https://archiwum.artmuseum.pl/pl/archiwum/historie-mowione-nowoczesnosci/3138/150137, dostęp: 21.05.2025), było przede wszystkim efektem jej drogi życiowej i twórczej.

Piotrowska ukończyła architekturę wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, z której jednak zrezygnowała na rzecz uprawiania własnej sztuki. W latach 70. XX w. podjęła studia graficzne w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny im. Magdaleny Abakanowicz), którą bardzo ceniła za szerokie spektrum kształcenia w pracowniach nie tylko grafiki, a także malarstwa, plakatu czy tkaniny. Zaraz po obronie dyplomu otrzymała stypendium rządu francuskiego, zakończone udziałem w zbiorowej wystawie. Zaprezentowała na niej swoje prace graficzne odbite na płótnach – uhonorowane wyróżnieniem. Wtedy zainteresowała się tematem tożsamości oraz roli i pozycji kobiet w świecie, który z czasem zdominował jej twórczość. W latach 80. XX w. po internowaniu męża – działacza „Solidarności” – wraz z rodziną została zmuszona do emigracji: wyjechała do Szwecji. Tam zdecydowała się rozwinąć swoje umiejętności graficzne w Grafik Skolan Forum w Malmö. Wyjazd był przełomowy dla prezentacji tematów dotyczących Żydów. Artystka zakorzeniła się w środowisku emigracji marcowej, w którym jej żydowska tożsamość, dotychczas skrywana, przestała być tematem tabu. Po powrocie do Polski w 2001 obok prac autotematycznych, portretowych, kluczowe w jej twórczości stały się prace związane z pamięcią o polskich Żydach i rozważaniami kulturze i historii społeczności żydowskiej.

Przełomowym dla jej sztuki i sposobie myślenia o roli własnej twórczości stał się udział w Festiwalu Kultury Żydowskiej „Warszawa Singera” oraz jej przyjaźń z Krystianą Robb-Narbutt, która narodziła się z wzajemnego „odkrycia” żydowskiego pochodzenia. W 2005 r. w dawnym sklepie przy ulicy Próżnej w Warszawie (od końca XIX w. jedna z głównych handlowych ulic Warszawiaków żydowskiego pochodzenia, miejsce festiwalu) obie artystki zaprezentowały dzieła, które zostały uhonorowane nagrodą Klubu Krytyki Artystycznej Pokaz. Ich prezentacje odnoszące się do Zagłady były bardzo sugestywne, mocno kontrastowały z popową i festynową stylistyką festiwalu. Jak wspomina Piotrowska, jej instalacja wyzwalała w zwiedzających bardzo silne emocje, jakich nie widziała u widzów oglądających jej wcześniejsze prace. Ten pokaz oraz 7 kolejnych wystaw (nazwanych „Projektem Próżna”) w ramach festiwalu, których była kuratorką, spowodował, że wyszła poza ramy dotychczasowych gatunków – stworzyła wtedy pierwsze filmy oraz instalacje artystyczne. Odnalazła swoje miejsce na polskiej i międzynarodowej scenie artystycznej.

Małgorzata Bogdańska-Krzyżanek

czytaj więcej