List do Tadeusza Perla

List od siostry, odręczny, napisany na obu stronach pojedynczej karty; u góry pierwszej strony nadruk adresu z poprawioną odręcznie ostatnią cyfrą (mieszkania): „6 SIERPNIA 27 – 55, Warszawa”. O przeprowadzce nadawczyni (i jej ówczesnego męża, Stanisława Wohla, filmowca) w obrębie kamienicy – mowa w liście. Współcześnie warszawska ulica (ciągnąca się od Filtrów do Alei Ujazdowskich) ponownie nosi nazwę Nowowiejskiej; nazwę widniejącą na papeterii nadano ulicy w 1933 r., dla upamiętnienia zrywu niepodległościowego z 1914 r.: akcji pododdziału piechoty, zalążka wojska polskiego tworzonego przez Józefa Piłsudskiego (Pierwszej Kompanii Kadrowej).

Pod podpisem Jadwigi z d. Perl Wohl widoczny również inny podpis, zapewne jej męża.
Tego samego dnia pisali do Tadeusza Perla swój list rodzice (również w kolekcji).
Treść (częściowo zmodernizowano pisownię):

Kochany Tadziuniu!

Jakoś list długi obiecałeś, ale nic z tego nie wyszło, ale jako siostra kochająca i takoż pisać nielubiąca nie mam Ci tego za złe. Spieszę się też wytłomaczyć z tej „ukochanej od brata Francuza” to były tylko nędzne plotki Trossa [Seweryna, skądinąd jednego z nadawców części listów z kolekcji], a ja sobie zażartowałam. No, cóż[,] u nas nic nowego, tylko tyle, żeśmy zmienili mieszkanie i wszyscy się z nas śmieją, że na mniejsze. Pozatem jest nudno, wybory przeszły i już nawet na ulicach nie krzyczą. Zimno tu jest, przez święta leżałam w łóżku. I w ogóle nic się nie dzieje.

Perliczowie w bólach szukają mieszkania, ale to u nich tak prędko, jak wiesz, nie idzie.

Tross wybitnie ponury. Felka szczęśliwa małżonka. Pieniędzy oczywiście nie mamy, więc smutno. Chcieliśmy Ci posłać pieniądze, żebyś oddał Hance, aleśmy nie posłali. Czekamy na ten prezent na Melci urodziny i bardzo jesteśmy ciekawi, coś tam zakupił. Cóż więcej, ja dalej ciężko pracuję, ale może wyjadę gdzieś na „sporty zimowe”. Na sylwestra idziemy do Toeplitza [Jerzy Toeplitz (1909-1995) – przed wojną działacz filmowy, związany z kręgami, do których należał też Stanisław Wohl; po wojnie głównie filmoznawca] – znowu, ale nie tam gdzie wtedy. Podobnież będzie można się tam dobrze upić. To jest właściwie urodzinowy list, ale i Nowy Rok już razem. Życzę Ci więc wszystkiego najlepszego, żebyś tak długo siedział w Paryżu, jak sam będziesz chciał i żeby Ci dobrze było. Baw się dobrze i korzystaj z życia, ile możesz.

Całuję Cię

Jadzia
Całusy St. [Wohl]

W-wa, 26/XII 38

oprac. Przemysław Kaniecki

czytaj więcej
Informacje o obiekcie
Autorstwo
Perl, Jadwiga (1913?-1943?)
Wohl, Stanisław (1912-1985)
Rodzaj obiektu
korespondencja
Czas powstania/datowania
1938-12-26
Miejsce powstania
Warszawa (województwo mazowieckie)
Technika
pismo odręczne
drukarskie
Materiał/tworzywo
papier
Wymiary
wysokość: 22.3 cm, szerokość: 18.8 cm,
Języki
polski
Słowa kluczowe
Prawa autorskie
obiekt nie jest objęty ochroną prawa autorskiego
Właściciel
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Numer identyfikacyjny
MPOLIN-A50.1.31
Lokalizacja
obiekt nie znajduje się na ekspozycji w muzeum