List do Zofii Dutkiewicz-Baruch

List do żony, w którym Wacław Baruch pisze m.in. o swojej chorobie i zarządzeniach związanych ze zmianami granic getta: „jestem pełen niepokoju czy abyś nie chora Zochno, bo ja od tygodnia przeziębiony i bardzo zakatarzony, zamoczyłem nogi bo obydwie pary [butów] przemakają, nawet w poniedziałek leżałem w łóżku, motopirynka się już kończy, a katar nie. […] U nas na razie nic nowego, nasza ulica pozostaje w dziel. więc nas nie ruszą, może nam wpakują do mieszkania kogo, bo ma mieszkać w pokoju jednookiennem 4 a w dwu okien. 8 osób, około 30 tysięcy ludzi musiało się wyprowadzić w ciągu pięciu dni. Natka K. ocalała bo jej strona Żelaznej pozostaje. W zeszłym tygodniu rozmawiałem z Manią Ignaczak [Marianną Ignaczak, kuzynką adresatki - dop. red.]. [M]iała się do Ciebie Zochno wybrać, strasznie narzekała, że się głodzą, że już wszystko po Wuju sprzedali, tylko została obrączka dwukaratowa, a tej nie chce Mania sprzedać gdyż ma swoje przeznaczenie, więc chce u Ciebie Zochno ją zostawić, abyś Jej dała równowartość, ja nadmieniłem, że wątpię, czy masz pieniądze, a co do tych weksli to adwokat powiedział, że trzeba przeprowadzić sprawę sądową, i weksle złożyć do sądu, więc Mania się boi, aby nie zginęły, więc nie możesz sobie Zochno wyobrazić jak stękają. Wczoraj była rocznica ślubu Heńków 22 lata, smutno ale razem, a my rozdzieleni i nie wiadomo jeszcze na jak długo, może Bozia pomoże i te Twoje Zochno Moja męki się skończą […]”.

Przemysław Kaniecki

czytaj więcej
Informacje o obiekcie
Autorstwo
Baruch, Witold Wacław (1889-1946?)
Rodzaj obiektu
korespondencja
Czas powstania/datowania
1941-10-27
Miejsce powstania
Warszawa (województwo mazowieckie)
Technika
pismo odręczne
Materiał/tworzywo
papier
Wymiary
wysokość: 10.9 cm, szerokość: 13 cm,
Języki
polski
Słowa kluczowe
Prawa autorskie
obiekt nie jest objęty ochroną prawa autorskiego
Właściciel
Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
Numer identyfikacyjny
MPOLIN-A7.1.3
Lokalizacja
obiekt nie znajduje się na ekspozycji w muzeum